Nie jesteś zalogowany.

e-monocykl vs e-hulajnoga

2020/08/02 20:11
Demon123
Senior forum
Senior forum
Posty: 136
Oklaski: 1
Więcej
e-monocykl vs e-hulajnoga #10520
Trikke elektryczny jest dobrym pojazdem patrolowym, wszelkiego rodzaju ochrony itp. Faktycznie gabarty ma zblizone do roweru .Z ta rożnicą ze działa troche jak wozek paletowy i można nawet mebel przewieść.Jako pojazd w magaznie z paczkami . Pewnie jako super lekki pojazd zdolny przewieśc 2 osoby nie ma sobie równych w swojej klasie.Ale gdzie to wykorzystać? ..Raczej wąskie grono odbiorców.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

2020/08/12 09:45
Szymek
Senior forum
Senior forum
Posty: 170
Oklaski: 3
Więcej
e-monocykl vs e-hulajnoga #10569
Jezdze od lat na hulajach i od kilku na monocyklach.
Z monocyklem wejde wszedzie, z hulajem niestety nie.
Monocykl ma czest teoretycznie wiekszy zasieg, w praktyce dla mnie sprawa pomijalna, bo robie max 40km.
Monocykl niestety wymaga wiecej skupienia podczas jazdy, ostroznosci, a to dziury w jezdni, a to bezpanski brzdac biegajacy etc, zatem uwazam monocykl za bardziej niebezpieczny rowniez z powodow jak elektronika odmowi posluszenstwa.
Ceny hulajki sa duzo przystepniejsze, dostepnosc czesci duzo wieksza w razie jak cos padnie.
Brak bariery wejscia w stosunku do kola, choc moja cora nauczyla sie jezdzic w 2h wiec mozna pominac.

Cenowo i praktycznie raczej hulaj ale nic nie poradze, ze sercem za kolem, dlatego mam i to i to.

Przyklad hulaj widewheel pro 2x500W ok 40km zasiegu cirka 3300zl znajdzcie mi kolo w tej cenie.... niestety solidne kola sa po prostu drogie, zas gdybym musial spozytkowac jakas wieksza kwote na transport 6-8tys to pewnie wybralbym kolo zamiast hulaja.

Nie zmienia to faktu, ze kupujac zwykla Mke i dokladajac baterie masz zasieg pod 50km predkosci przelotowe powyzej 25-28 a koszt to czesto 2000pln.
Emka jest bezkonkurencyjna i zrobilem nia ze 3tys km, mam tez ninebota s2 w powiedzmy porownywalnej cenie ale jazda tym na dalsze dystanse to katorga dla doroslego, zatem pomyka syn.

Temat rzeka, wg mnie trzeba albo miec dwa typy albo zgodnie z tabelka wybrac sobie 1szt ale konkretna.

Godspeed

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

2021/11/17 12:48
Darek
Świeżak
Świeżak
Posty: 4
Więcej
e-monocykl vs e-hulajnoga #11693
Ja zdecydowanie jestem zwolennikiem elektrycznych hulajnóg. Dla mnie są one stosunkowo ergonomiczne i wygodne podczas jazdy. Jeżeli chodzi o prędkość, to tutaj nie muszę zbytnio szaleć, ponieważ mogę dostosować mniejszą przy krótkich trasach. Jednakże mam pewną wątpliwość. Mianowicie wyczytałem na
zakupowyporadnik.pl/jaka-hulajnoga-elekt...epsza-dla-doroslych/ , że maksymalny dystans to około 10/20 km przy jednym ładowaniu. Pytanie, że można wymienić akumulator w hulajnodze elektrycznej z większą objętością?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

2021/11/17 17:11 2021/11/17 19:20 przez tdm.
tdm
Ekspert
Ekspert
Posty: 674
Więcej
Autor
e-monocykl vs e-hulajnoga #11698

Darek napisał: Ja zdecydowanie jestem zwolennikiem elektrycznych hulajnóg. (...) wyczytałem na
zakupowyporadnik.pl/jaka-hulajnoga-elekt...epsza-dla-doroslych/ , że maksymalny dystans to około 10/20 km przy jednym ładowaniu. Pytanie, że można wymienić akumulator w hulajnodze elektrycznej z większą objętością?

z tego co piszesz wynika, że zwolennikiem hulajnóg jesteś chyba raczej teoretycznym, zadajesz tak podstawowe pytania jakbyś nie mial w ogóle doświadczenia z takim sprzętem :pinch:

Posiadam koło i hulajnogę, modele raczej z górnej półki, mogę je porównać pod względem użytkowania.
15-30km to zasięgi typowe dla hulajnóg "marketowych", poniżej 3 tys zł. Tego typu sprzęty są zwykle bez amortyzacji (lub niby mają ale nie działa), z wąską kierownicą utrudniającą kierowanie i malutkimi kołami. Jazda tym po nierównościach (których u nas całkiem sporo) jest mocno nieprzyjemna, byle krawężnik stanowi barierę nie do pokonania. Ogólnie jest to sprzęt raczej zabawkowy, do jazdy głównie po równych nawierzchniach. Jak pojazd ogólnego zastosowania - osiągi, komfort i bezpieczeństwo jazdy raczej na niskim poziomie.

Od ok. 5-6 tys. wzwyż - są dostępne modele z mocnymi silnikami, amortyzacją, nieco większymi kółkami, szeroką kierownicą i lepszymi bateriami, zasięgi 40-80km. Taki sprzęt ma duże przyspieszenie, można nim jeździć nie tylko po równej nawierzchni, zasięg pozwala wyjechać trochę dalej a posiadając szybką ładowarkę można się nawet bawić w mini-turystykę. Przesiadając się z popularnej xiaomi m365 na taki sprzęt czułem się jakbym wsiadał z cinquecento do mercedesa, oba jeżdżą ale różnica jest spora i to pod każdym względem. Jesli kogoś stać to warto dopłacić do trochę lepszego sprzętu.
Mimo to nawet taka lepsza hulajnoga i tak ma swoje ograniczenia, kółka max 11", nie można zdjąć rąk z kierownicy, spory ciężar i duże gabaryty. Nie rozumiem czemu producenci uparli się na tak małe kółka w hulajnogach, zastąpienie ich kołami zbliżonymi do rowerowych bardzo poprawiłoby sterowność i bezpieczeństwo tego sprzętu.

Do rekreacji, jazdy w terenie, podróżowania wg. mnie fajniejszy jest monocykl. Przede wszystkim ma duże koło, poza tym kompaktowość, lepsze osiągi i więcej frajdy. Jedyny inny e-pojazd który ma duże koła to rower elektryczny.
WrongWay od 3 lat testuje chyba wszystkie możliwe małe pojazdy elektryczne, w tym temacie ma naprawdę duże doświadczenie bo mało kto przerobił równie wiele sprzętu. Od początku kanału jako najlepszy e-jeździk cały czas wskazuje na monocykle.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.170 s.